Zamościanin oszukany przez "wnuczka"
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 3517 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Wczoraj do komendy zgłosił się mieszkaniec Zamościa informując, że został oszukany przez fałszywego wnuczka. Na telefon stacjonarny zgłaszającego zadzwonił mężczyzna przedstawiając się jako wnuczek, płacząc powiedział, że został zatrzymany przez Policję, ponieważ na przejściu dla pieszych potrącił kobietę. Jednocześnie twierdził, że ma znajomego policjanta, który za 15.000 zł pomoże ”załatwić” sprawę. Zgodnie z telefonicznymi ustaleniami mężczyzna przekazał kurierowi swoje oszczędności w kwocie prawie 5 tys. zł oraz 250 euro. O fakcie tym poinformował fałszywego policjanta, który cały czas prowadził z nim rozmowę telefoniczną. Wnuczek miał się pojawić u Zamościanina za kilka godzin. Kiedy wybiła umówiona godzina a krewny nie przyjechał zamościanin zorientował się, że został oszukany - informuje Dorota Krukowska Bubiło z KMP w Zamościu.
Policja apeluje o zachowanie ostrożności oraz stosowanie ograniczonego zaufania w stosunku do osób, które dzwonią prosząc o pieniądze.
2 komentarzy
-
"Kiedy wybiła umówiona godzina a krewny nie przyjechał zamościanin zorientował się, że został oszukany - informuje Dorota Krukowska Bubiło z KMP w Zamościu." - I bardzo dobrze. Śmierć frajerom. Wszystkie TV, gazety, radio, internet "bębnią" o tych oszustwach coraz bardziej wyrafinowanych. A tu na tak prostacki numer dał się nabrać.
-
Czemu wnuczka a nie wnuka ?