Reklama

Zamość: Ubyło kilometrów

foto: archiwum, materiał poglądowy foto: archiwum, materiał poglądowy

89 tys. km. "zniknęło" z licznika osobowej Skody, a prawie 200 tys.km z drogomierza ciężarówki Daf. Policjanci z Zamościa zgodnie z nowelizacją przepisów, od początku stycznia podczas kontroli drogowej sprawdzają również stan licznika pojazdu. Wyjaśniają jak doszło do nieprawidłowości.

- Policjanci z ruchu drogowego zamojskiej komendy w poniedziałek wieczorem zatrzymali do kontroli drogowej osobową skodę, której kierująca poruszała się na światłach postojowych. Za popełnione wykroczenie 30-latka została ukarana mandatem karnym. Wypełniając nowe obowiązki, jakie nakłada na policjantów znowelizowany kodeks karny, mundurowi sprawdzili również licznik kontrolowanego samochodu i ujawnili rozbieżności pomiędzy rzeczywistym przebiegiem licznika a stanem licznika odnotowanym w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Różnica wynosiła ponad 89 tys. kilometrów. Kierująca wyjaśniła, że pojazd nie należy do niej, a pożyczyła go od krewnego. To mieszkaniec gm. Skierbieszów, jako właściciel pojazdu będzie musiał wytłumaczyć się z ujawnionej przez policjantów rozbieżności. Tego samego dnia policjanci ruchu drogowego na ul. Legionów podczas kontroli drogowej samochodu ciężarowego marki Daf sprawdzili także stan licznika pojazdu. Jak się okazało, liczba kilometrów rażąco odbiegała od tej odnotowanej w Centralnej Ewidencji Pojazdów. W chwili kontroli drogomierz ciężarówki miał cofnięty drogomierz o prawie 200 tys. km. Kierowca - 44-latek z Lublina, wyjaśnił, że pojazd jedynie użytkuje. Więc i w tym przypadku tłumaczyć się będzie jego właściciel. - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

Teraz policjanci wyjaśniają, jak doszło do rozbieżności wskazań liczników i kto jest za to odpowiedzialny. Za przestępstwo zmiany wskazań drogomierza lub ingerencji w prawidłowość jego pomiaru zgodnie z zapisem art. 306a kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Należy pamiętać, że takiej samej karze podlega zarówno osoba, która cofa licznik pojazdu, jak i ta, która taką korektę zleca.

3 komentarzy

  • observer
    observer środa, 05 luty 2020 18:06 Link do komentarza

    Proste - jeździł na wstecznym

  • paweł
    paweł środa, 05 luty 2020 19:25 Link do komentarza

    ale maja robotę niech zajmą się czymś potrzebnym a nie głupotą licznik i i szybkość to ich główna robota kierowce najlepiej się doi

  • W.
    W. czwartek, 06 luty 2020 09:50 Link do komentarza

    Do paweł Człowieku co ty piszesz? Chciałbyś kupić np. auto z przebiegiem 50.000 km, a w rzeczywistości byłoby to 200.000 zł. Chyba, że jesteś specem od cofania liczników i nowe przepisy pozbawiły cię dochodów.

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

Sekcje

Polecamy

ezamosc.pl

Reklama

Narzędzia

Follow Us