Żółto-czerwoni ciągle bez patentu na akademików. W spotkaniu na szczycie I ligi piłki ręcznej (gr. C) AZS AWF Biała Podlaska wygrywa z Padwą Zamość 31:30 (17:14).
W pierwszym w historii derbowym meczu o ligowe punkty pomiędzy Padwą Zamość i AZS AWF Biała Podlaska było wszystko. Wspaniałe, emocjonujące widowisko, żywiołowy doping kibiców obu drużyn. Gospodarzom do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa. Komplet punktów, zresztą zasłużenie, pojechał na Podlasie.
Mecze rywali zza przysłowiowej miedzy mają swoją specyficzną oprawę. Inny poziom mobilizacji, inna temperatura spotkania motywowana chęcią pokazania wyższości nad doskonale znanym sobie rywalem. Niedzielne starcie Padwy Zamość z AZS AWF Biała Podlaska (godz. 16, hala OSiR Zamość) nie będzie się różniło pod tym względem.