Ukradli alkohol z "górnej półki". Kto ich rozpoznaje
- Napisane przez SŁ
- 4 komentarzy
- Czytany 8905 razy
- Wydrukuj
Ukradli 11 butelek whisky, kto ich rozpoznaje? foto: Policja
Do kradzieży doszło 1-go marca.
- Około godziny 18:00 do sklepu weszła młoda kobieta o ciemnych włosach upiętych w kucyk, ubrana w jasną kurtkę z kapturem, spodnie koloru niebieskiego i białe buty. Na ramieniu miała torbę koloru szarego. Do tego dyskontu w tym samym czasie wszedł również mężczyzna ubrany w kurtkę koloru ciemnego, niebieskie spodnie dżinsowe i sportowe szare buty. Na ramieniu miał przewieszoną torbę w ciemnym kolorze. Obydwoje dokonali kradzieży alkoholu znanych marek. Łupem kobiety padło 8 butelek whisky o pojemności 0,7 litra, natomiast mężczyzna skradł 4 butelki alkoholu z "górnej półki" o pojemności 0,7 litra - informują funkcjonariusze.
Policjanci zabezpieczyli monitoring na których zarejestrowany jest wizerunek sprawców. Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu ich tożsamości proszone są o kontakt z Posterunkiem Policji w Izbicy tel. (82) 575-62-72, Komendą w Krasnymstawie tel. (82) 575-62-10 lub najbliższą jednostką policji tel. 997/112.
4 komentarzy
-
Zastanawiam się dlaczego Szanowna Redakcja tak lekko używa słów "ukradli alkohol".
Jeżeli piszecie Państwo, że jakiś usługodawca był nieuczciwi jesteście o wiele bardziej ostrożni (gdzieś w jakimś warsztacie niedaleko ...).
O ile wiem o winie może zdecydować tylko sąd (póki co ta zasada nadal obowiązuje choć nie wiem jak długo w państwie PIS). -
no właśnie, może po prostu zapomnieli zapłacić, albo butelki same wpadły im do torebki, no kamon! :D
-
to, że ukradli jest pewne, przecież to są jakby zdjęcia z monitoringu:)
Zresztą policja informuje - "Łupem kobiety padło 8 butelek whisky o pojemności 0,7 litra, natomiast mężczyzna skradł 4 butelki alkoholu z "górnej półki" o pojemności 0,7 litra".
Policja nie szuka osób, które pożyczyły whisky, tylko tych co ją ukradli :)
Na marginesie, sąd zdecyduje czy są winni tej kradzieży.
@Iza
Nie kumam co w tym wszystkim wspólnego ma pis? -
"jakiś usługodawca był nieuczciwi jesteście o wiele bardziej ostrożni (gdzieś w jakimś warsztacie niedaleko ...)." - w cale się nie dziwię, trudno jest oszacować czy usługa jest dobrze wykonana czy źle, na to składa się wiele składników, w tym przypadku potrzebna jest opinia rzeczoznawcy, chodź i ta często nie mówi o czymś jednoznacznie.
Jeżeli ktoś zabiera cudzą rzecz, zostaje nagrany na monitoring, to chyba wątpliwości tu nie ma, że to kradzież? Czy może się mylę Izo?