Wyprawa na szósty kontynent. Wspomnienia Zygmunta Węcławika o białej pustyni, pingwinach i suszonym na słońcu mięsie
Na morzu spędził w sumie osiem lat. Pracował na statkach jako lekarz okrętowy oraz pracownik naukowy Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni. Pochodzący ze Skierbieszowa Zygmunt Węcławik przemierzył wiele mórz i oceanów. W 1980 r. dotarła aż na Antarktykę. Swoje wspomnienia i obserwacje zamieścił w maszynopisie, który do nas dotarł.