Padwa Zamość pokonała Siódemkę Miedź Huras Legnica 30:28 (15:15). Po ośmiu wyjazdowych spotkaniach żółto-czerwoni mogli wreszcie zagrać przed własną publicznością.
Jak zacięta i trudna jest rywalizacja w Lidze Centralnej, pokazał nam dobitnie mecz w Grudziądzu. Po godzinie wyrównanej walki padł remis 30:30. W karnych skuteczniejsi byli żółto-czerwoni, wygrywając 4:2. Tym samym Padwa wzbogaciła się o 2 cenne punkty.
Nielba Wągrowiec z fenomenalnym Arturem Gawlikiem w bramce pokonała w Padwę Zamość 27:26 (14:9). Żółto-czerwoni sami są jednak również sobie winni, ponieważ popełnili w tym meczu zbyt wiele niewymuszonych błędów.