Na motocyklu suzuki jechało dwóch mężczyzn w wieku 36 i 34 lata. W miejscowości Majdan Skierbieszowski wypadli z drogi i uderzyli w przepust. Jak się okazało, obaj byli pijani.
Ponad 3 promile miał w organizmie kierowca zatrzymany przez policjantów w miejscowości Rybnica w powiecie tomaszowskim. 33-latek tłumaczył się, że chciał odwieźć kolegę do domu.
3,5 promila miał 18-letni kierowca volkswagena, którego zatrzymali tomaszowscy policjanci podczas akcji "Prędkość". Młodzieniec zakończył swoją jazdę w przydrożnym rowie. Jak się okazało, nie posiada on uprawnień do kierowania.