Wyglądało bardzo groźnie. 52-latek kierując samochodem osobowym nagle zjechał na przeciwny pas ruchu i czołowo zderzył się z ciężarówką. Na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń.
61-latek prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożną skarpę. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Do szpitala trafił 51–letni pasażer hondy.