Citroen wypadł z drogi. Kierowca miał ponad 2,5 promila
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 92 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy zgłoszenie, że drogą K-17 przez Kalinowice jedzie samochód marki Citroen z uszkodzoną oponą, kierujący nie trzyma równego toru jazdy. Zgłaszający przypuszcza, że kierowca jest pijany. Dyżurny natychmiast skierował tam policjantów Wydziału Ruchu Drogowego. Wskazany w zgłoszeniu pojazd policjanci zauważyli w przydrożnym rowie. Obok samochodu stał mężczyzna, którego zachowanie wskazywało na to, iż jest pod działaniem alkoholu. Mężczyzna nie potrzebował pomocy medycznej - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - 48-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego w organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że to on kierował Citroenem, z uwagi na stan psychofizyczny w jakim się znajdował stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu - dodaje.
Policjanci zatrzymali 48-latkowi prawo jazdy, procesowo zabezpieczyli również pojazd, którym się poruszał. 48-latek przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, sądowy zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka kara finansowa.