Trzej mężczyźni - wbrew zakazowi gromadzenia - postanowili się spotkać i porozmawiać. Tłumaczyli, że chcieli się "przewietrzyć". Policjanci ukarali ich mandatami karnymi.
Mandatem karnym w wysokości 500 złotych został ukarany właściciel sklepu meblowego w Zamościu, który spalał w kotłowni pozostałości z mebli i tworzywa sztuczne. Podejrzenia kontrolerów potwierdziły badania laboratoryjne.
Badania próbek popiołu, które z paleniska w jednym z domów pobrała zamojska Straż Miejska, wykazały, że w piecu spalano niedozwolone odpady. Specjalistyczne badania potwierdziły spalanie farb i lakierów (ich pozostałości lub opakowań). Właściciel posesji został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.