Zamojscy policjanci w miniony weekend monitorowali miejsca wykorzystywane do celów rekreacyjnych. W Nieliszu policyjne działania wspierali ratownicy WOPR, natomiast w Zwierzyńcu leśnicy z RPN.
Za wywołanie niepotrzebnej policyjnej czynności odpowie 63-latek, który powiadomił służby, że się okaleczył j jest zarażony koronawirusem. Okazało się, że był zdrowy i nie potrzebował pomocy. Twierdził, że chciał zobaczyć policjantów w kombinezonach ochronnych.
Mieszkaniec powiatu tomaszowskiego uciekł przez okno ze szpitala, w którym miał mieć wykonane testy na obecność koronawirusa. Kiedy policjanci skontaktowali się z nim telefonicznie, nie chciał podać im miejsca swojego pobytu. Nieodpowiedzialny pacjent został odnaleziony tego samego dnia. Za swoje naganne zachowania odpowie przed sądem.