Tłumaczył policjantom, że pił ... herbatę z amolem
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 1853 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Podczas nocnej służby mundurowi z Zamościa zwrócili uwagę na samochód marki Ford, który poruszał się z włączonymi światłami przeciwmgłowymi w warunkach normalnej przejrzystości powietrza. Do tego jadąc od strony Skierbieszowa dość dynamicznie wjechał na rondo na następnie w ulicę Powiatową. Policjanci postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierujący fordem na widok radiowozu przyśpieszył, ostatecznie jednak zatrzymał się na ulicy Słonecznikowej. Za kierownicą siedział 22-latek z gminy Skierbieszów. W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu. Wprost zapytali, czy spożywał alkohol. Początkowo 22-latek zaprzeczył. Po chwili zaczął tłumaczyć policjantom, że wypił herbatę z dolewką amolu. - informuje Katarzyna Szewczuk z zamojskiej policji.
Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Wynik badania potwierdził, że mężczyzna był nietrzeźwy i z pewnością nie był to efekt wypicia wspomnianej herbaty. 22-latek wsiadł za kierownicę mając w organizmie ponad promil alkoholu.
Mężczyzna stracił już prawo jazdy. Wkrótce odpowie za popełnione wykroczenie oraz kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.
2 komentarzy
-
teraz wśród znajomych będzie miał ksywkę "Amol" :D dobrze ze biovitalu nie pił :D
-
Amol nie Amol, musiałby wypić z 2 litry tego amolu, by dojść do takiego wyniku ( czyli 7-8 butelek Amolu). Ale: każdy lek ma ulotkę informacyjną, która informuje czy po spożyciu leku można prowadzić samochód. W tym przypadku wyraźnie mówi, że nie można! A jak nie umie czytać to powinien zapytać o to aptekarza. Jakby się nie odwrócił to zawsze dostanie w "cztery litery" za jazdę po alkoholu, o pardon - po Amolu:))