Pijani za kółkiem. Zamojscy policjanci zatrzymali ich podczas weekendowych kontroli
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 844 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- W miniony piątek wieczorem patrol ruchu drogowego do kontroli drogowej na jednej z ulic Zamościa zatrzymał kierującą skodą. Okazało się, że siedząca za kierownicą auta 48-letnia mieszkanka miasta była nietrzeźwa. Badanie wykazało w jej organizmie ponad 2 promile alkoholu - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Natomiast w sobotę funkcjonariusze w trakcie patrolowania ulic miasta zauważyli pojazd marki Alfa Romeo z niesprawnym oświetleniem. Zatrzymali kierującego nim mężczyznę do kontroli drogowej. Po rozpoczęciu kontroli od kierującego wyczuli woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało w organizmie 33-latka prawie 1,5 promila - dodaje.
Kolejny pijany kierowca został zatrzymany w niedzielę późnym wieczorem.
- Dyżurny komendy z centrum powiadamiania ratunkowego otrzymał zgłoszenie dotyczące prawdopodobnie nietrzeźwego kierowcy opla, który miał jechać od Zamościa w kierunku miejscowości gminy Łabunie. Dyżurny informację przekazał patrolom. Po chwili policjanci ruchu drogowego wskazany w zgłoszeniu pojazd zauważyli w miejscowości Ruszów. Oplem kierował 53-latek z gminy Łabunie, w organizmie miał prawie 2 promile - wyjaśnia rzeczniczka. - Również w niedzielę ulicami jednego z zamojskich osiedli volkswagenem jeździł 52-letni mieszkaniec miasta. O sytuacji policjantów powiadomili świadkowie, którzy wykazując się obywatelską postawą, uniemożliwili mężczyźnie dalsza jazdę. Interweniujący w tej sprawie zamojscy dzielnicowi zbadali stan trzeźwości 52-latka. Alkomat wykazał prawie 2 promile w jego organizmie - dodaje Dorota Krukowska – Bubiło.
Nietrzeźwym kierującym policjanci zatrzymali uprawnienia do kierowania pojazdami. Każdemu z nich grożą również poważne konsekwencje prawne, w tym wysoka kara finansowa, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności do lat trzech.
Nietrzeźwy kierowca stanowi poważne zagrożenie dla siebie, pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Chwila nieodpowiedzialności może doprowadzić do tragedii.