Chciał sprawdzić poziom wody, wjechał do rzeki. Miał prawie promil alkoholu w organizmie
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 4 komentarzy
- Czytany 1388 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 9:00 w miejscowości Stężyca Nadwieprzańska (pow. krasnostawski).
- Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, którzy ustalili, iż pojazd znajdował się pod wodą około 300 metrów od miejsca wjechania. W trakcie prowadzonych czynności na miejsce zdarzenia zgłosił się 47-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego, który był kierowcą samochodu. Wyjaśnił, że chciał sprawdzić poziom wody w rzece Wieprz. W tym celu podjechał blisko jej koryta, następnie w trakcie wykonywania manewru cofania wjechał do niej. Mężczyzna sam opuścił samochód, po czy udał się domu, aby się przebrać i wrócił na miejsce zdarzenia - relacjonuje Grzegorz Kucharski z krasnostawskiej policji.
Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierującego. 47-latek miał w organizmie promil alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości. Zostały mu również zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat wiezienia, sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz wysoka kara finansowa.
4 komentarzy
-
Jeżeli te 300 metrów przejechał pod wodą (a są świadkowie - policjanci), to sprawę należałoby zgłosić do Księgi rekordów Guinnessa! Stężyca zyskałaby rozgłos, a przy okazji i powiat krasnostawski! Rewelacja!
-
Zaraz, zaraz... Jakiego kierowania w stanie nietrzeźwości? Poszedł się przebrać, machnął setkę na rogrzewkę i wrócił na miejsce zbrodni. Gdzie tu kierowanie?
-
nie podali najwazniejszego, czy udało mu sie sprawdzic jaki był ten poziom i jaki własciwie był
-
Samochodzik fajny, praktyczny, ale właściciel.. "nie-teges" chyba ostatnio..