Podszył się pod córkę. Uwaga na oszustwo "na uszkodzony telefon"
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1074 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Do kobiety na komunikatorze odezwała się osoba, która twierdziła, że jest jej córką i ma problem z telefonem. Dokładnie napisała: „hej mamo, telefon mi do ubikacji wpadł dzisiaj”. Miała pisać z numeru tymczasowego i potrzebowała pomocy mamy. Rzekoma córka przez uszkodzony telefon nie mogła zalogować się do banku i zapłacić rachunku. Poprosiła, więc, aby mama przelała prawie 5000 złotych. 62-latka miała wykonać w tym celu przelew natychmiastowy. Zamościanka nie podejrzewała oszustwa i zdecydowała, że zapłaci rachunek na wskazane konto. Po tym otrzymała kolejną wiadomość: „mam jeszcze fakturę do opłaceni, czy mogę ją państwu wysłać bo inaczej nie wiem co robić”. Ta informacja zastanowiła 62-latkę, zadzwoniła wiec do córki, a ona zaprzeczyła, aby prosiła o pieniądze. - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Przypominamy, aby zachować ostrożność podczas przelewania pieniędzy. Uważajmy na oszustów, którzy podszywają się pod bliskie nam osoby. Weryfikujmy przekazywane nam informacje!