Reklama

Wojenne wesele i nieznane zdjęcia wykonane przez Czesława Kozłowskiego

- Gdy we wrześniu 1939 r. na Polskę najechali także Sowieci, nasi żołnierze próbowali się ratować, ukryć. Byli zbiedniali, głodni, zarośnięci. Przychodzili do wsi. Prosili o wodę, żywność, cywilne ubrania. Kto mógł, pomagał. Ja gotowałam im ziemniaki. Pamiętam, że jeden z żołnierzy był ranny — opowiadała jakiś czas temu w rozmowie z nami Pani Emilia Kozłowska z Suchowoli Kolonii (Pani Emilia już niestety nie żyje). - Miał na sobie taką zakrwawioną szmatę. Zmieniłam mu opatrunek, a szmatę przepłukałam w wodzie. Bardzo mi za to dziękował.
Czytaj dalej...

„Zagnali nas na szos i wieźli do kawalera". Pierwsze wysiedlenia Zamojszczyzny

Niebawem rocznica tych tragicznych wydarzeń. Wieś z trzech stron otoczona jest lasami i falistymi wzgórzami. W centrum bije natomiast źródło artezyjskie, z którego wysoko tryska woda. Wielu turystów uważa, iż jest to fontanna. Tymczasem to jedyny taki „fenomen” w tej części regionu. W Huszczce Dużej (gmina Skierbieszów) można także oglądać pochodzącą z 1905 roku piękną rzeźbę świętego Jana Nepomucena oraz pomnik i pamiątkowe tablice nawiązujące do trudnych dziejów tej miejscowości. Pozostały też opowieści.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Sekcje

Polecamy

ezamosc.pl

Reklama

Narzędzia

Follow Us