44-latka podpaliła budynki gospodarcze teściowej. Chciała się "odegrać"
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 3 komentarzy
- Czytany 655 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło w ubiegłą niedzielę w gminie Uchanie (pow. hrubieszowski).
- Tuż po godzinie 22:00 mieszkańców obudził odgłos palącego się eternitu, a po chwili rozległ się dźwięk syren alarmowych. Jak się okazało płonęły budynki gospodarcze, w których znajdowało się drewno, narzędzia ogrodowe oraz narzędzia budowlane i warsztatowe. Wszystko wskazywało na to, że doszło do podpalenia. Policjanci z Posterunku Policji w Trzeszczanach ustalili sprawcę tego przestępstwa. Jak się okazało była to 44-latka z gminy Uchanie. Kobieta po kłótni z rodziną męża, chcąc odreagować i "odegrać się", podpaliła budynki gospodarcze należące do teściowej. Budynki całkowicie spłonęły. - informuje Marzena Jabłońska z hrubieszowskiej policji.
Wartość strat w związku z pożarem wyniosła 30 tys.zł. Kobieta usłyszała zarzuty zniszczenia mienia. Przyznała się do popełnienia czynu i dobrowolnie poddała się karze. Jak ustalono 44-latka odpowiadała już dwukrotnie przed sądem za podpalenie innych budynków.
Za zniszczenie mienia grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
3 komentarzy
-
Jakiej karze się poddała? Jeżeli już dwukrotnie wcześniej była karana za podpalenia, to orzekanie kolejnej kary wolnościowej (bo przecież dobrowolnie nie "poddała się karze do odsiadki")nie ma najmniejszego sensu. Ile razy można człowieka przekonywać, że "nie wolno podpalać cudzych budynków"?
-
Na pewno mąż nie może narzekać, że żona nie dba o żar w związku.
-
Gdyby podpaliła sanepid podczas pandemii już dawno by siedziała a władza chwaliła się wielkim sukcesem że złapali terrorystkę. A tutaj tylko rodzinę terroryzuje wiec jakieś zawiaski albo grzywna