25-letni motocyklista prawdopodobnie jechał za szybko polnymi drogami. Pojazd wywrócił się. Kierujący, śmigłowcem lotniczego pogotowia ratunkowego, został przewieziony do szpitala.
49-letni kierowca mercedesa sprintera prawdopodobnie zasłabł i zjechał do przydrożnego rowu. Auto uderzyło w skarpę i dachowało. Kierowca zginał na miejscu. Jego żona i syn trafili do szpitala.