55-letnia rowerzystka nie zachowała bezpiecznej odległości i uderzyła w tylne koło jadącego przed roweru. Kobieta przewróciła się na jezdnię. Załoga karetki pogotowia przewiozła ją do szpitala.
27-letni kierowca na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w drzewa. W organizmie miał prawie 2 promile. Już stracił już prawo jazdy, a czeka go jeszcze sądowa rozprawa.