Zamość: Potrącenie rowerzysty
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 15 komentarzy
- Czytany 1858 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Policjanci ustalili, że kierujący oplem, który poruszał się ulicą Hrubieszowską potracił rowerzystę, który jechał oznakowanym przejazdem dla rowerzystów od strony Alei Jana Pawła II w kierunku ulicy Wyszyńskiego. Cyklista po upadku na jezdnię został przewieziony do szpitala. Po badaniach mógł wrócić do domu, z kolizji wyszedł z otarciami naskórka i niegroźnymi potłuczeniami - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Rowerem kierował 45-letni mieszkaniec Zamościa, za kierownicą opla siedział natomiast 41-latek z gminy Zamość. Obaj kierujący byli trzeźwi.
Policjanci ukarali kierowcę auta mandatem karnym.
Apelujemy do kierowców i rowerzystów o zachowanie ostrożności na drogach.
15 komentarzy
-
Zaraz napisze niejaki "lpg", że to wina rowerzysty, bo jest znawcą prawa i wie lepiej nawet od policji.
-
Nadal zero wyobraźni u kierowców aut. Znaki pionowe, znaki poziome, wymalowany pas na czerwono i dalej za mało, żeby jechać ostrożnie przy przejazdach rowerowych.
-
pewnie zapindalał tym rowerem bo... myslal ze ma pierwszenstwo... i sie nie rozglądnął wokół sprawdzić czy cos nie jedzie...
-
"myslal ze ma pierwszenstwo" - bo miał.
"i sie nie rozglądnął wokół sprawdzić czy cos nie jedzie" - a o kierowcy tego nie napiszesz? -
Andrzejku policja źle wykonała swoją pracę, rower nie posiadał obowiązkowego wyposażenia, tego nie widziała już?
-
O jakim wyposażeniu piszesz? I skąd wiesz, że nie posiadał?
-
pewnie gaśnicy nie miał i pompki do roweru
-
o jakim ? andrzejku ślepy jesteś? powiększ zdjęcie zobaczysz. albo zapytaj się kolegi pawella on ma szwagra, a szwagier wszystko wie, niech zrobi konsultację i się wypowie.
-
anrzej 36 -
bzdury . rowerzyści i piesi wchodzą i wjerzdzaja bez zatrzymania - znienack ., bedzie wypadków coraz więcej. pieszy poeinien zatrzymać sie przy linii końca chodnika i wtedy kierowca zatrzymuje sie - jesli nie zatrzyma sie to ma mandat tak jak i pieszy za wejscie bez zatrzymania sie
p[roste -
Proste. Wjerzdaja. Proste.
-
Do "lpg" odnośnie wyposażenia roweru:
"o jakim ? andrzejku ślepy jesteś? powiększ zdjęcie zobaczysz"
Po pierwsze, na zdjęciu niewiele widać w kwestii gadżetów na rowerze.
Po drugie, do wypadku doszło jeszcze w biały dzień (przed zachodem słońca), więc jeśli masz na myśli ewentualny brak oświetlenia, to nie miał obowiązku go używać ani nawet mieć na rowerze. A jeśli masz na myśli odblask, to obowiązkowy jest tylko czerwony tylny, nie ma obowiązku posiadania białego z przodu.
Za wszelką cenę próbujesz oczernić rowerzystę i wybielić kierowcę. Może sprawcą tego wypadku był ktoś z Twojej rodzinki, co?
Do "anka":
Ty najpierw nauczyć się pisać poprawnie, bo nie wiadomo o co Ci chodzi, a dopiero później bierz się za tworzenie swoich własnych przepisów.
Oboje sprawiacie mi dużo śmiechu i radości. Ale mam nadzieję, że nie poruszacie się żadnymi pojazdami. -
andrzejku czy motorem bez kasku też możesz jeździć w zależności od pory dnia? samochodem bez trójkąta i gaśnicy? jest pewne obowiązkowe wyposażenie pojazdów w tym też i rowerów, a tu widać brak odblasku z tyłu i dzwonka które takowy rower w dzień powinien posiadać. słabo coś ustalenia policjanci robili skoro tego już nie widzieli...
-
Ja na tym zdjęciu nie zauważam takich szczegółów, ale może dlatego, że oglądam na telefonie. Jeśli nie miał dzwonka czy odblasku z tyłu, to oczywiście należy się mandat, ale nie zmienia to faktu, że sprawcą wypadku był kierowca. Dzwonek czy odblask z tyłu nic by tu nie pomógł, jesli przejazdem rowerowym pędzi burak w osobówce. Spróbuj dzwonić dzwoneczkiem na samochód, jeśli chcesz robić z siebie idiotę.
-
Haha czytam was i nie wierze kierowca zawinił a wy zwalacie wine na rowerzyste bo nie miał dzwoneczka ktoś sie chyba powinien zacząć leczyć
-
czy ja negowałem kto jest sprawcą? nie. ale mam wątpliwości co do pracy policji, bo jedno widzi, drugie już nie! a podczas kolizji raczej sprawdza się oba pojazdy. czwartek wieczorem jadę rowerkiem, ulica Piłsudskiego stoją koło dawnego pewexu i łapią na radar spoko, ale rowerzystów bez świateł na ścieżce już nie widzą.