Nietrzeźwy i z marihuaną uciekał przed policją
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 2008 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- W czwartek policjanci z zamojskiej komendy podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej kierującego mazdą, który na skrzyżowaniu nagle zawrócił i nie zwracając uwagi na sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez mundurowych przyspieszył kierując się w stronę ul. Wyszyńskiego. W czasie, gdy uciekał przed radiowozem doprowadził do kolizji z oplem, następnie przejechał przez pas zieleni i jadąc wzdłuż chodnika wjechał na parking, a następnie pośpiesznie wysiadł z samochodu i kontynuował ucieczkę pieszo. Policjanci, którzy podjęli pościg za mężczyzną szybko dogonili go i zatrzymali - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej jednostki policji. - Kierującym mazdą okazał się 35-letni mieszkaniec Zamościa. Już po chwili znany był powód jego zachowania. Badanie alkomatem wykazało, że w organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu. Ponadto podczas kontroli wnętrza jego pojazdu mundurowi odnaleźli susz roślinny. Narkotester wykazał, że zabezpieczony susz to marihuana.
35-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. W piątek usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania środków odurzających. W czasie przesłuchania przyznał się do zarzucanych czynów i dobrowolnie poddał karze. Czeka go również odpowiedzialność za wykroczenia drogowe, które popełnił uciekając przez policjantami.