Kierowca BMW zaparkował na ul. Solnej. Policjanci byli bardzo surowi
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 22 komentarzy
- Czytany 8730 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
Do zdarzenia doszło w miniony weekend.
- Policjanci na ulicy Solnej zauważyli zaparkowany pojazd marki BMW. Kierowca wjeżdżając w to miejsce nie zastosował się do znaku B-1, który oznacza zakaz ruchu w obu kierunkach. Za popełnione wykroczenie nałożyli na kierującego BMW 20-latka z Tomaszowa Lubelskiego mandat karny w wysokości 5 tysięcy złotych. Na konto kierowcy wpadło też 8 punktów karnych - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Jak informuje policja, kierowca, który zignorował znak B-1 "zakaz ruchu" może otrzymać mandat w wysokości aż 5 tys. złotych. Jest to wykroczenie z artykułu 92 §1 kodeksu wykroczeń: „Kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego, podlega karze grzywny albo karze nagany.”
22 komentarzy
-
koło wieżowców na Orzeszkowej, tam czasem stoją auta na ścieżce rowerowej
-
5 tys. Jak to się ma do:
Wiceminister, jadąc toyotą, przejechał na czerwonym świetle, w wyniku czego zderzył się z prawidłowo jadącym volkswagenem, którym kierowała kobieta — przekazała portalowi nadkom. Monika Kosiec, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Kierująca volkswagenem kobieta w wyniku kolizji doznała ogólnych potłuczeń i została przewieziona do szpitala. Na szczęście, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Jak wynika z informacji przekazanych "Głosowi Koszalińskiemu" przez policję, wiceminister Rosiński był trzeźwy w momencie zdarzenia i otrzymał mandat karny w wysokości 1500 zł oraz 12 punktów karnych za swoje zachowanie na drodze.