53-latka była przekonana, że inwestuje w surowce. Straciła ponad 350 tys.zł
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 3 komentarzy
- Czytany 1516 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Z relacji 53–latki, która wczoraj zgłosiła się do biłgorajskiej komendy wynikało, że w połowie lutego znalazła w Internecie reklamę dotyczącą inwestycji. Wypełniła formularz i po chwili zadzwonił do niej mężczyzna, który opowiedział w jaki sposób działa platforma inwestycyjna. Następnie namówił ją do zainstalowania dwóch aplikacji i udostępnienia ekranu, a także polecił jej wykonanie i przesłanie zdjęcia dowodu osobistego. - relacjonuje Joanna Klimek z biłgorajskiej policji. - Dalsza „współpraca” polegała na rozpoczęciu inwestycji w surowce takie jak złoto, srebro, gaz, olej, kakao itp. Kobieta początkowo przesłała na wskazane konto 100 tysięcy złotych. Kiedy skończyły się jej oszczędności zaciągnęła kredyty. W sumie „zainwestowała” ponad 350 tysięcy złotych! Po jakimś czasie okazało się, że pojawiły się problemy i pieniądze zostały zablokowane. Wtedy zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa. - dodaje rzeczniczka.
Apelujemy o ostrożność i zachowanie rozwagi w wszelkiego rodzaju transakcjach i inwestycjach internetowych. Oszuści wykorzystują niewiedzę, naiwność, brak zabezpieczeń w komputerach czy łatwowierność osób korzystających z sieci.
3 komentarzy
-
W kakao nie opłaca się inwestować, obecne ceny na rynku światowym nie dają żadnych zysków. Lepiej kupić działkę w jednym z krajów Afryki i szukać złota. Ja tak zrobiłem i mam co roku po 2-3 miliony euro zysku! Czyste złoto to jest prawdziwy biznes i każdy może w to inwestować:))
-
Czy są jakieś granice głupoty?
-
granic nie ma, to z Parczewa:
"Ponad 500 tysięcy złotych straciła 73-latka, która przez ponad półtora roku korespondowała z rzekomym „ Amerykaninem” pracującym na platformie wiertniczej w Norwegii. Kontakt przerodził się w uczucie, a kobieta miała pomóc w problemach finansowych ukochanego. Kobieta sprzedała mieszkanie, zaciągnęła kilka kredytów. "