Pijany wjechał w zaspę. Kluczyki ze stacyjki odebrał mu inny kierujący
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 984 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
Do zdarzenia doszło wczoraj przed godzina 17, na ulicy Ściegiennego w Tomaszowie Lubelskim. Kierowca opla wjechał w zaspę śnieżną.
- Według zgłaszającego kierujący, który wyszedł z pojazdu miał problemy z utrzymaniem równowagi, a chwilę wcześniej jechał całą szerokością jezdni. Wszystko wskazywało na to, że kierujący był nietrzeźwy, dlatego odebrano mu kluczyki z pojazdu, uniemożliwiając mu dalszą jazdę oraz wezwano na miejsce policję. - informuje Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej policji. - Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierującego oplem. Jak się okazało, 37-letni obywatel Ukrainy w organizmie miał 2,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy i osadzili w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych do wytrzeźwienia - dodaje.
37-latek usłyszał już zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami i wysoka kara finansowa.