Rowerzysta zaproponował policjantom 10 tys.zł. łapówki
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 1240 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Cała sytuacja rozegrała się w poniedziałek około godziny 17.00.
-Policjanci z Posterunku z Lubyczy Królewskiej podczas patrolowania ulic w miejscowości Ruda Żurawiecka zauważyli kierującego rowerem, który ma wyraźny problem z utrzymaniem równowagi. W związku z podejrzeniem, że cyklista może być nietrzeźwy, postanowili przeprowadzić kontrolę drogową. Ich przypuszczenia okazały się uzasadnione, bowiem od 54-letniego mieszkańca gm. Lubycza Królewska wyraźnie było czuć alkohol. Mężczyzna tłumaczył, że wsiadł na rower w tym stanie, ponieważ chciał odreagować rodzinną kłótnię. Kiedy dowiedział się, że za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu 2,5 tys.zł, jego zachowanie gwałtownie się zmieniło. Stwierdził, że jest trzeźwy i odmówił poddania się badaniu stanu trzeźwości. Po chwili wyciągnął z kieszeni spodni plik pieniędzy i zaproponował policjantom 10 tys.zł. łapówki. - relacjonuje Monika Ryczek z tomaszowskiej policji. - Dodał, że w zamian za wolność, woli zapłacić „tylko” 10 tysięcy, zamiast „wysokiego” mandatu 2, 5 tysiąca złotych. Kiedy zorientował się, że jego propozycja nie przyniesie żadnego rezultatu, zaczął znieważać funkcjonariuszy - dodaje.
Policjanci o próbie przekupstwa poinformowali dyżurnego i przewieźli mężczyznę do tomaszowskiej komendy. Tam został zbadany alkomatem, który wskazał, że 54 latek ma blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Ostatecznie rowerzysta został osadzony w policyjnym areszcie. Już niebawem usłyszy zarzuty złożenia obietnicy udzielenia korzyści majątkowej policjantom, ich znieważenia oraz kierowania rowerem w stanie nietrzeźwości, za co kodeks karny i wykroczeń przewiduje surowe kary. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Obietnica udzielenia korzyści majątkowej zagrożona jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.
2 komentarzy
-
Facet miał dokładnie tyle co Beata Kośidrak , 2 Promile i 10 tyś.zł. też tyle co miesięcznie zarabia Beata. Pytanie czy wyrok będzie taki sam jak w przypadku Beaty ??? Przypominam że ona jechała samochodem , a ten to zwykły rowerzysta . Fakt pewnie nie ma zbyt wiele zasług artystycznych dla społeczeństwa co Beata , ale jak wypije to lubi śpiewać !!!
-
bogaty rowerzysta, skoro stac go na takie łapówki