Wypadł z auta i został przygnieciony. Zmarł w szpitalu
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 1472 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do tragicznego wypadku doszło w piątek około godz. 16 w miejscowości Potok Senderki.
- Z ustaleń policji wynika, że 45-letni mieszkaniec gm. Krasnobród poruszał się samochodem marki Volkswagen w kierunku Starej Huty. W trakcie jazdy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawą stronę do przydrożnego rowu, po czym uderzył w ogrodzenie jednej z posesji i drzewo. Kierujący, który wypadł z pojazdu został przez niego przygnieciony. Mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Mimo podjętej hospitalizacji zmarł. - relacjonuje Katarzyna Szewczuk z zamojskiej policji.
Dokładny przebieg i okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci.
Apelujemy o rozsądek, rozwagę i ostrożność na drodze.
1 komentarz
-
Nie miał zapiętych pasów skoro wypadł? I chyba mocno przygazował. Na to wygląda. No cóż, trochę sam się przyczynił. Szkoda, w sumie młodego, człowieka!