Przyszedł na komendę i manifestował przynależność do miejscowego klubu piłkarskiego. Okazało się, że jest poszukiwany
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1655 razy
- Wydrukuj
- Był późny wieczór kiedy 41-letni hrubieszowianin przyszedł do Komendy Policji w Hrubieszowie. Mężczyzna, znajdował się pod wyraźnym działaniem alkoholu, nachylił się do okienka dyżurnego i zaczął manifestować przynależność do miejscowego klubu piłkarskiego. Kiedy dyżurny zwrócił mu uwagę, aby założył maseczkę, ten zdenerwowany wybiegł z impetem z budynku - relacjonuje Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej komendy. - Mężczyzna nie przedstawił się policjantom, ale oni znali go z wcześniejszych naruszeń przepisów prawa. Pamiętali, że wcześniej niejednokrotnie był już zatrzymywany. Dyżurni wspólnie z patrolem policji wybiegli z komendy i zatrzymali 41-latka na chodniku. Mężczyzna był bardzo agresywny w stosunku do funkcjonariuszy i stawiał opór przy zatrzymaniu.
Okazało się, że 41-latek jest poszukiwany zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Hrubieszowie do odbycia kary pozbawiania wolności w wymiarze 1 roku i 4 miesięcy. Był karany za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Trafił do policyjnego aresztu, skąd następnie trafi do Zakładu Karnego.