Szczebrzeszyn: Wielki pożat traw. Paliło się 150 ha
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 2407 razy
- Wydrukuj
foto: zamosc.tv, materiał nadesłany
- Po dojeździe zastępów stwierdzono ze palą się suche trawy i trzciny na podmokłym i grząskim terenie – brak możliwości wjazdu pojazdów pożarniczych. Strażacy podjęli działania gaśnicze z wykorzystaniem tłumic. Z uwagi na porywisty wiatr oraz uwarunkowania terenowe skierowano kolejne zastępy straży pożarnych z sąsiednich gmin. Pożar rozprzestrzeniał się w kierunku miejscowości Niedzieliska i Brody Duże. Dynamiczny rozwój sytuacji pożarowej potęgowany przez podmuchy wiatru, powodował konieczność przegrupowywania ratowników prowadzących działania, by w konsekwencji skupić się na froncie pożaru od strony Bodaczowa, gdzie zagrożone były pobliskie zabudowania. Wykorzystując cieki wodne utworzono punkty czerpania wody, którą następnie podawano na front pożaru i zagrożone budynki. - relacjonuje Andrzej Szozda, rzecznik prasowy zamojskich strażaków.
Spaleniu uległo ok. 150 ha suchych traw i nieużytków. W działaniach trwających niespełna 7 godzin wzięło udział 5 zastępów z PSP ze Szczebrzeszyna i Zamościa oraz 15 zastępów OSP z okolicznych miejscowości. Łącznie działania prowadziło ponad 100 ratowników.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Przyczyny i okoliczności tego pożaru ustala Policja.
- W tym wypadku obyło się bez strat materialnych. Niemniej jednak do strat należy zaliczyć: zużyte paliwo, zużyty sprzęt, wylana woda. Kolejną dość istotną kwestia w ostatnim czasie to zagrożenie powodowane przez pandemię koronawirusa. Niestety podczas prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych trudno mówić o zachowaniu stosownych odległości, czy izolacji. - dodaje rzecznik.
Od początku 2020 roku wystąpiło już 166 pożarów suchych traw, trzcin i nieużytków.
1 komentarz
-
Do strat należy też dodać zwierzęta i ptactwo, które zginęło w pożarze. Apel do policji: odszukajcie tych podpalaczy i niech zostaną jak najsurowiej ukarani.