37-latek wjechał w drzewo. Był pijany i miał dwa zakazy
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 7 komentarzy
- Czytany 1650 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło wczoraj, po godzinie 13:00 w miejscowości Skomorochy Małe (gmina Grabowiec).
- Policjanci otrzymali informację, że pijany kierowca Audi uderzył w drzewo. Zgłaszający poinformował, że mężczyzna nie potrzebuje pomocy ale poszedł po ciągnik rolniczy, aby wyjechać autem z rowu. Dyżurny natychmiast skierował tam policjantów ze Skierbieszowa. Mundurowi na miejscu zauważyli stojący na jezdni uszkodzony samochód. Obok auta stał chwiejący się na nogach mężczyzna, który prawdopodobnie kierował Audi. Był nim 37-letni mieszkaniec gminy Grabowiec. Policyjne zbadanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało w jego organizmie ponad 2 promile. Dodatkowo, po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych, okazało się, że 37-latek posiada dwa czynne sądowe zakazy kierowania pojazdami mechanicznymi. - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Na miejscu byli też świadkowie.
- Na podstawie ich relacji policjanci wstępnie ustalili, że kierujący Audi stracił panowanie nad pojazdem zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Mężczyzna próbował samodzielnie wyjechać z rowu, jednak bezskutecznie. Pomógł mu mieszkaniec pobliskiej posesji, wykorzystując do tego ciągnik rolniczy. 37-latek został doprowadzony do policyjnego aresztu. Wcześniej z jego udziałem wykonano badanie retrospektywne. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny Audi z uwagi na powstałe w nim uszkodzenia. - dodaje rzeczniczka.
Niestosowanie się do orzeczonych przez sąd zakazów jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności nawet do lat 5. Natomiast za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat wiezienia lub do 5 lat, jeśli kierowca prowadzi pojazd w stanie nietrzeźwości w czasie obowiązywania zakazu.
7 komentarzy
-
Dajcie temu burakowi jeszcze i 10 zakazów..Jak widać, na pewno zadziała…Odsiadka i odwyk obowiązkowy, bo następnym razem może skończyć się dla kogoś niewinnego tragedią przez takie nieskuteczne kary.
-
to dostanie trzeci. Czego nie rozumiecie ? Kogoś zabije i ucieknie. A adwokat będzie twierdził że nie uciekł tylko wyjechał bo jest poszkodowany hejtem. A fundacje jeszcze będą go wspierać
-
Symboliczne "zawiasy" i grzywna 500zł się spodziewam że sąd mu dowali...
-
I trzeci zakaz i szerokiej drogi...
K***a coś z tym sądownictwem jest nie tak. Na prawdę w takim przypadku jestem za tym, aby wprowadzili - za złamanie zakazu - karę śmierci. To są potencjalni zabójcy - tylko nie pistoletem tylko samochodem. -
wolne sądy - wolni przestępcy. Trzeba było podać, że to pisowiec to by był skazany na więzienie
-
Przy obecnym stanie sądownictwa pozostaje liczyć na to, że któryś zakaz w końcu zadziała, i koleś sam się wyeliminuje. Oby tylko wcześniej nie zabił nikogo postronnego.
-
Wolni przestępcy, ułaskawienie, namaszczenie i błogosławieństwo.