Zaduszkowe opowieści. Na drodze w zaświaty
„Zamknijcie drzwi od kaplicy. / I stańcie dokoła truny (trumny): / żadnej lampy, żadnej świecy, / w oknach zawieście całuny. / Niech księżyca jasność blada, / szczelinami tu nie wpada. / Tylko żwawo, tylko śmiało” — mówi Guślarz w niezwykłej, tajemniczej II części „Dziadów”, napisanej w 1822 r. przez Adama Mickiewicza. Dzisiaj Zaduszki obchodzimy mniej malowniczo niż w dawnej Polsce. Także zwyczaje i przesądy związane ze śmiercią mają mniejszą wagę. Zmarli nie przestali być jednak dla nas ważni i… nieprzewidywalni.