40-latek kierował samochodem marki Citroen mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. W takim stanie przewoził dwoje dzieci. Został zatrzymany przez policjanta po służbie.
44-letnia kierująca Oplem doprowadziła do zderzenia z busem. Jak się okazało, miała blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Przyznała, że szukała telefonu w torebce gdy doszło do zdarzenia. Była zdziwiona wynikiem badania alkomatem ponieważ jak twierdziła, wypiła jedynie 2 piwa.
Kolejny pijany kierowca, tym razem zatrzymany w powiecie hrubieszowskim. 48-letni kierowca Daewoo miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie. Jechał bez uprawnień. Został zatrzymany dzięki innemu kierowcy.