Kierujący skuterem 28-latek w organizmie miał prawie 1,5 promila. Przewoził równie pijanego pasażera. Nie uniknie odpowiedzialności dzięki zgłoszeniu na numer 112 innego uczestnika ruchu drogowego.
41-latek z warsztatu samochodowego zabrał zostawionego do naprawy Jeepa i wspólnie z kolegą wyruszył nim na przejażdżkę ulicami Zamościa. Na ul. Pszenicznej stracił panowanie nad autem i wjechał w ogrodzenie posesji. Miał w organizmie prawie 1,5 promila.
Prawie 4 promile alkoholu miał w organizmie 53-letni kierowca Renaulta. Mężczyzna posiadał też sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Został zatrzymany przez policjanta z posterunku w Nieliszu, który wracał do domu po zakończonej służbie.