Na nietypowe znalezisko w czasie prac ziemnych trafił mieszkaniec gminy Sitno. Wykonując odwodnienie domu wykopał granat moździerzowy. Przerwał prace i powiadomił służby.
Wiosna i związany z tym sezon prac polowych oraz budowlanych to wzmożony czas pracy dla pirotechników. W ubiegłym tygodniu zamojscy policjanci otrzymali zgłoszenie o odnalezieniu niewybuchów w Miączynie i w Zawadzie.
50-kilogramową bombę lotniczą, 4 pociski artyleryjskie, granat ręczny oraz 2 czerepy pocisku artyleryjskiego znaleziono podczas prac ziemnych na stacji kolejowej w Bełżcu. Ewakuowano 200 mieszkańców. Wstrzymano też ruch na drodze krajowej nr 17.