Kierujący osobową hondą stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w betonowy przepust. 36-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Kierujący skodą wjechał na płytę zamojskiego Rynku Wielkiego. Okazało się, że mieszkaniec powiatu radomszczańskiego miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Inny kierowca, o 4 rano, wjechał na Rynek Wielki i próbował "driftować".
Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że 46-letni kierowca renaulta chciał skręcić w drogę leśną i doprowadził do zderzenia z wyprzedzającym go fordem, który następnie uderzył w przydrożne drzewo. Kierujący z forda z obrażeniami ciała trafił do szpitala.