Aż 10 pijanych kierowców zatrzymali podczas minionego weekendu zamojscy policjanci. Jeden z nich kierował samochodem, kolejny motocyklem, a pozostałych osiem osób to rowerzyści.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło na zalewie w Nieliszu. Policjanci podczas wodnego patrolu zauważyli dryfujący na środku zbiornika rower wodny. Z uwagi na silny wiatr i wysokie fale czteroosobowa załoga nie mogła samodzielnie dopłynąć do brzegu. Policjanci i ratownicy WOPR bezpiecznie przetransportowali załogę na brzeg.
30-latek kierował Mitsubishi mając w organizmie ponad 3 promile. W takim stanie poruszał się drogą krajową nr 17. Pijany kierowca został zatrzymany do kontroli drogowej w Łabuńkach Pierwszych, dzięki informacji od innego uczestnika ruchu.