Sukces "Elektryka"
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 1305 razy
- Wydrukuj
- Media
foto: materiał nadesłany
Zadaniem uczestników konkursu było przedstawienie w maksymalnie 4-minutowym filmie pozytywnego wpływu Polaków na gospodarkę w/w państw. Paca konkursowa musiała być wykonana w języku angielskim z polskimi napisami.
W skład 6-osobowej drużyny weszli: Wiktoria Puzio, Wiktoria Pakuła, Jakub Siek, Piotr Panas, Dawid Oczkoś i Krzysztof Podoba.
- Temat naszej pracy konkursowej brzmiał: To NORway from POLand. Wspólnie z młodzieżą dotarliśmy do grupy emigrantów z miejscowości Bodaczów i Szczebrzeszyn, którzy od lat pracują i mieszkają w Norwegii. Porozmawialiśmy z polskimi mieszkańcami Norwegii na temat ich życia, pracy i pozytywnym wpływie na gospodarkę tego kraju. Nie wszystkie wywiady udało się przeprowadzić w języku angielskim, więc uczniowie podłożyli dubbing oraz zgodnie z zasadami konkursu - polskie napisy. Stworzyli również gazetkę przedstawiającą Polaków pracujących w Norwegii w różnych zawodach. Postanowiliśmy też pokazać nasze miasto i szkołę - zespół wykonał sesję fotograficzną - wyjaśnia Marek Banach, opiekun grupy i pomysłodawca scenariusza projektu.
Do konkursu przystąpiło 50 zespołów z całej Polski. Zamojska drużyna zdobyła 2 miejsce. Dwie zwycięskie szkoły otrzymają w nagrodę vouchery na sprzęt sportowy o wartości 4500 zł dla szkoły i po 900 zł dla każdego uczestnika.
Ze względu na pogarszającą się sytuację epidemiologiczną, jury poinformowało o odwołaniu wizyt studyjnych w Norwegii i Krakowie, które były planowane dla zwycięzców.
Film "Elektryka" publikujemy poniżej.
Media
1 komentarz
-
Gratulacje dla uczniów, a przy okazji refleksja: chyba ci co wyjeżdżają ze swojej ojczyzny nie czują do niej miłości, tych poranków ze śpiewającymi ptakami, zapachu łąk, pól, lasów swojej ojcowizny, gdzie dziadkowie i rodzice mieli nadzieję, że ich potomkowie będą kontynuować tradycje rodzinne. Znam przypadek, gdzie rodzice pobudowali:dwa domy, kupili działkę by ich dzieci miały, a tu- dzieci wyjechały do innych państw- tam pracują jako - służąca, kierowca na budowie, sprzątaczka w szpitalu. Ach, och, dzieci za granicą. Tymczasem rodzice odmeldowali się na tamten świat, cały dorobek ich życia niszczeje, bo nikt nie przyjechał, domy puste, tylko wiatr hula po zachwaszczonym ogrodzie....