Zderzenie karetki i osobówki. Szczegóły zdarzenia
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 7 komentarzy
- Czytany 994 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło około godziny 13:30.
- Policjanci na podstawie relacji uczestników i świadków, jak też powstałych w pojazdach uszkodzeń i śladów na miejscu zdarzenia ustalili jego przebieg. Z ich wstępnych ustaleń wynika, że kierujący poruszali się ulicą Lipską w kierunku miejscowości Żdanów. Lewym pasem ruchu z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi poruszał się kierujący karetką pogotowia, który wyprzedzał kilka pojazdów. Na wysokości skrzyżowania z ulicą Miłosza doszło do zderzenia ambulansu z kierującą osobowym renault, która w tym czasie rozpoczęła manewr skrętu w lewo - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Po zderzeniu pojazdów kierujący karetką przejechał przez pobocze, chodnik i uderzył w ogrodzenie posesji. Do szpitala w związku ze zdarzeniem zostały przewiezione 4 osoby. Kierująca renault w wieku 51 lat, 59-letni kierowca karetki oraz dwie osoby z personelu medycznego karetki w wieku 62 i 37 lat. Po badaniach okazało się, że obrażeń wymagających dalszej hospitalizacji doznała kierująca renaultem - dodaje.
Policyjne badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowcy byli trzeźwi. Mundurowi zabezpieczyli ślady, wykonali oględziny miejsca i pojazdów, przesłuchali też świadków.
W czasie, gdy na miejscu zdarzenia pracowały służby ratunkowe droga była zablokowana. Policjanci zorganizowali objazdy. Później ruch został częściowo odblokowany i odbywał się wahadłowo, a około 18.00 został całkowicie odblokowany i odbywał się już bez utrudnień.
7 komentarzy
-
zesto jezdze ta droga,duza ilosc dzialkowvcow w przewadze emerytow nie przestrzega przepisow ruchu drogowego,zasada ,aby szybciej na dzialke,reszta poczeka. Mam nadzieje ,ze ta ogrodniczka -kierowca ,juz wiecej sie nie pokae na dzialce,bedzie bezpieczniej. Zabrac prawo jazdy na 10 lat.
-
Od kiedy można wyprzedzać pojazd sygnalizujący zamiar skrętu w lewo z lewej strony? Który przepis mówi o tym że skręcający w lewo ma upewnić się w lusterku że nie jest wyprzedzany? Inna sprawa, sygnały dźwiękowe są bardzo słabo słyszalne w aucie, praktycznie jak się mijasz
-
Człowiek może wyjść z ORMO, ORMO z człowieka, jak widać, nie.
-
Przepisy przepisami, ale o tym, żeby skręcając w lewo upewnić się, że nie jest się wyprzedzanym, zwłaszcza gdy jedzie się w ciągu pojazdów, przede wszystkim mówi rozum. A co do słyszalności sygnałów, to z niewielkiej odległości są bardzo dobrze słyszalne. Oczywiście pod warunkiem, że kierujący daje sobie szansę usłyszenia takich sygnałów.
-
Ta pani kierowca ma slaby sluch i wzrok,kazdy z nas to osiagnie.
Teraz cierpi w szpitalu,cala w bandazach,szklanki wody nikt nie poda.
Pouczajacych jest wielu,madych nie wielu,kobieta starsza bez samochodu i prawa jazdy ,cierpi ,a ty nasmiewasz sie czlowieku,brak empati. -
są słyszalne jak jedziesz na furmance albo kabrioletem. wyprzedzający już rozumu nie musi używać według ciebie? . ewidentnie babka go nie widziała. szybciej zauważysz niebieskie światła.
-
Po pierwsze, jeśli nie puszczasz zbyt wielu "watów" to są słyszalne i w normalnym samochodzie. A po drugie, o ile wyprzedzanie ciągu pojazdów nie jest zbyt rozumnym manewrem, to tu akurat pojazd uprzywilejowany był w akcji, a jego kierowca, zaskoczony zajechaniem drogi przez samochód osobowy, nie miał szans uniknąć kolizji. Poza tym, jeśli jadący w ciągu pojazdów samochód miał włączony kierunkowskaz, to ten wcale nie musiał być widoczny dla kierowcy pojazdu wyprzedzającego.