Nowe logo i strategia promocji miasta. Jest oświadczenia władz Zamościa
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 8 komentarzy
- Czytany 1808 razy
- Wydrukuj
foto: UM Zamość
"Strategia wyznacza kierunek. Logo powinno go pokazywać
Zamość posiadał Strategię Rozwoju Miasta, jednak dostrzeżona została potrzeba stworzenia dedykowanego dokumentu - przygotowanej przez ekspertów strategii promocji turystycznej. Taki dokument, wyznaczający kierunki rozwoju wizerunku miasta, powstał. Warunkiem niezbędnym do efektywnego wdrażania strategii stało się dopasowanie do niej logotypu jako kluczowego elementu identyfikacji wizualnej.
„Strategia promocji turystycznej miasta Zamość na lata 2025+” powstała w celu przygotowania spójnego, nowoczesnego programu promocji turystycznej Zamościa, opartego na rzetelnej diagnozie, wypracowanej wspólnie z przedstawicielami Miasta i lokalnymi interesariuszami.
Zakres prac obejmował: analizę dotychczasowej komunikacji i działań promocyjnych, badania opinii turystów i mieszkańców, identyfikację trendów oraz opracowanie głównej idei komunikacji, planu działań promocyjnych i systemu koordynacji wdrażania programu.
W dokumencie tym eksperci jednoznacznie wskazują, że wraz z przyjęciem Strategii koniecznym jest opracowanie Systemu Identyfikacji Wizualnej, który uporządkuje sposób prezentacji miasta — od logo i kolorystyki, po typografię, layouty, ikony i grafiki. SIW stworzy jednolity wizualny język marki, który ułatwi odbiorcom natychmiastowe rozpoznanie Zamościa w kanałach cyfrowych i drukowanych. Jest to kluczowy element profesjonalizacji promocji miasta, ograniczający chaos estetyczny i wzmacniający spójność działań wszystkich instytucji. Nowe logo powinno być bardziej uniwersalne i funkcjonalne, łatwe do zastosowania zarówno w przestrzeni cyfrowej, jak i w materiałach promocyjnych.
Z przeprowadzonych na potrzeby opracowania Strategii badań ankietowych płynie jasny wniosek: o ile dla mieszkańców miasta i regionu odwołania do zarysu twierdzy w istniejącym dotąd logotypie są oczywiste, tak mieszkańcom innych regionów Polski dotychczasowe logo „Twierdza” nie kojarzy się jednoznacznie z Zamościem.
Faktem bezspornym, który wskazali twórcy Strategii, jest również to, że odwołania militarne (twierdza) w kontekście wojny na Ukrainie budzą obecnie negatywne odczucia wśród odbiorców, a dotychczasowe narracje – „Miasto Idealne” czy „Twierdza Otwarta” – nie tworzyły emocjonalnego powodu do przyjazdu. Opisywały dziedzictwo, ale nie odpowiadały na współczesne potrzeby turystów: przeżycia, estetykę, aktywność, slow life i możliwość „zanurzenia się” w miejscu. Aby wzmocnić rozpoznawalność, marka musi pokazywać Zamość jako miasto do doświadczania, przeżywania, nie tylko oglądania.
W czasie prac nad logotypem dylemat „czy w logo powinno się akcentować elementy historyczne czy należałoby od nich odejść” pojawił się bardzo szybko. Oczywistym było, że znak powinien nawiązywać do bogatej historii miasta, która jest niezmiernie istotna i stanowi o jego atrakcyjności.
Jednak zarówno autorzy Strategii, jak i samorząd, dostrzegali konieczność nadania identyfikacji wizualnej bardziej nowoczesnego charakteru, zgodnego z aktualnymi trendami projektowymi oraz oczekiwaniami współczesnych odbiorców.
Konkluzja: trzeba stworzyć logotyp, który dotyka historii, ale robi to subtelnie, w sposób nieoczywisty, zawoalowany i nowoczesny.
Nowy znak miasta to forma nawiązania dialogu z odbiorcą, zaproszenie do własnej interpretacji, gra znaczeń i symboli, choćby poprzez ukrycie w sygnecie litery „Z” (jak Zamość).
Zaprezentowany logotyp, nawiązuje do herbu rodziny Zamoyskich, który stał się pretekstem, inspiracją do budowy znaku. Nie jest jego idealnym odwzorowaniem. Herb został świadomie zdekomponowany, dzięki czemu logotyp stał się elastyczny, możliwy do zastosowania w różnych formach i kombinacjach (co prezentujemy na załączonych grafikach).
Trzy groty wyodrębnione z herbu Jelita symbolizują również kierunki rozwoju miasta i ambitne cele, jakie przed sobą stawia. Gospodarka, turystyka oraz edukacja to filary działalności i rozwoju miasta, wyznaczające jego strategiczne kierunki.
Zakłada się, że nowe logo i hasło „Zamość. Idealny.” będą stopniowo wdrażane w materiałach promocyjnych, działaniach marketingowych oraz komunikacji miasta. Co istotne, Miasto Zamość nie poniosło żadnych kosztów związanych z powstaniem projektu logo. Prace wykonane zostały przez grafika zatrudnionego w UM w ramach jego obowiązków pracowniczych.
Oczywistym jest, że wszystko co nowe, odchodzące od dobrze już znanego, może budzić emocje, czasem negatywne. Zachęcamy jednak do spokojnego przeanalizowania przedstawionych wyżej argumentów i merytorycznej dyskusji na temat „Strategia promocji turystycznej miasta Zamość na lata 2025+” oraz projektu logotypu. Wszelkie sugestie będą bardzo cennym głosem przed zatwierdzeniem i przyjęciem powyższych efektów prac do ostatecznego stosowania."
8 komentarzy
-
Ale co znaczą te strzałki w górę i dół? Bo w poprzednim logo było dla mnie oczywiste, że to 7 bastionów, z przerwami między nimi, bo twierdza jest otwarta dla wszystkich. Miało to sens. Natomiast o te strzałki pytałem już kilku "rdzennych" zamościan i kurczę, nikt nie wie, o co chodzi. Więc skąd mieliby wiedzieć przyjezdni.
-
Gratulacje dla stwórców poświęconego, pardon, dedykowanego dokumentu, a i wydawców specjalnego oświadczenia też!
-
litości >>>>
-
To jest dramat :( Najgorsze, że nikt nie zapytał mieszkańców ani radnych o zdanie. :(
-
"mieszkańcom innych regionów Polski dotychczasowe logo „Twierdza” nie kojarzy się jednoznacznie z Zamościem."
Dobrze, że te strzałki będą się kojarzyć... -
Moja analiza SWOT, czyli narzędzia strategicznego, które pomaga zidentyfikować mocne i słabe strony, szanse i zagrożenia związane z projektem/logotypem nie będzie pełna. To powinno zrobić Miasto przed prezentacją nowego logotypu. Czy zrobiło? Nie wiem. Natomiast, pokazanie logo jawi mi się jako ciąg dalszy udanej lub mniej "promocji" Zamościa.
Sięgnijmy do lipca 2025 r. Zrobiono wielkie „hallo”, że jakiś pan błędnie ocenił obecność w Zamościu przedstawiciela innej narodowości podczas Festiwalu Folklorystycznego. I co? Pisała o tym prawie cała Polska. Przyjrzyjmy się styczniowy 2026 r. Zaproszenie krakowskiego, ocenianego jako kontrowersyjny, artysty do udziału w koncercie podczas gali Podsumowania Roku Kulturalnego dało Miastu kolejne „hallo” na całą Polskę, a sam artysta zyskał tak potężny rozgłos, że ponoć wszystkie terminy wyprzedał i podniósł swoje honorarium. I mamy luty-marzec 2026 r. Próba ponownego upamiętnienia znanej u sąsiada, a mniej w Polsce działaczki w l. 1871-1919, spowodowała, że do Miasta przyjechały prawie wszystkie media. Było głośno? Ba, nawet bardzo głośno. Pewnie wkrótce przyjedzie tysiące Turystów.
I dotarliśmy do clue postu. Władza, akceptując projekt logotypu, póki co ma wielkie „hallo” w Zamościu i spełnia się jeden z celów strategii – edukacja zamościan, póki co! A co robi? Przenosi nas/Zamość do… średniowiecza. Bo to wówczas, protoplasta rodu Jelitczyków-Zamoyskich rycerz Florian Szary „własną piersią obronił życie króla Władysława Łokietka” w bitwie pod Płowcami w 1331 r. Nowy herb otrzymał w 1332 r., trzy złote włócznie w czerwonym polu, w nawiązaniu do trzech włóczni, którymi rycerze zakonu krzyżackiego rozpruli mu brzuch, a „jelita (bebechy) były na wierzchu”. Tak podają m.in. Jan Długosz, Bartosz Paprocki i Kacper Niesiecki. Tylko, że tym herbem, poza rodem Zamoyskich, pieczętowało się blisko 180 rodzin. Do najbardziej znanych herbownych należą m.in. Ignacy Jan Paderewski, Witold Lutosławski, Stefan Żeromski, Ryszard Kaczorowski. Ciekawa opowieść o herbie, prawda? Ale Zamościa wtedy nie było. Czyli można przyjąć, że hołd składamy królowi i Płowcom (wsi na Kujawach).
Trzy włócznie mają swoje zacne miejsca w Zamościu m. in.: na wieżyczkach Ratusza, na kracie Kapicy Zamoyskich, w legendzie, opowiadanej przez przewodników. Ale, żeby z tego robić symbol renesansowego Zamościa, „miasta arkad”? Nie, ponieważ nie ma w nich (w nowym logotypie) mocnych stron, ani szans. Za to są słabe strony i zagrożenia. Malowanie tzw. grotów włóczni (a raczej czegoś, co przypominać może te groty) w różnych kolorach to raczej absurd. W herbie włócznie są w złotym kolorze na czerwonym tle. I te kolory powinny także być znakiem rozpoznawczym Zamościa.
Mamy unikatowe Miasto, więc nie ulegajmy dziwnej pokusie silenia się na nowoczesność. Turysta tego logotypu nie „kupi”! Przewodnik, żeby nie wiem co robił, nie oczaruje Turysty. A targi turystyczne? Oceniam jako nonsens, że będzie się na targach promować strzałki czy ślady bieżnika (to ocena chyba właścicieli aut) jako symbolu Zamościa. Logo w ogóle nie jest atrakcyjne, ani jednoznaczne, ani frapujące, a nawet nie jest interesujące. W ogóle nie kojarzy się z pięknym Zamościem! Prędzej kwadrat Rynku Wielkiego. No bo, kto ma taki Rynek? No, kto? Chyba, że chcemy podkreślić, że Zamoyscy – w osobie Floriana Szarego – bili Krzyżaków z sukcesem od zarania dziejów… A przecież tego to akurat nie chcemy! -
Wcześniejsze Logo nawiązywało do Zamościa. Te Logo to jakaś porażka. Kto to wymyślił takie gówno… i ciekawe za czyje pieniądze… bardzo słabe.
Poza tym nie ma ważniejszych spraw do rozpatrzenia? Zajmujecie się pierdołami zamiast wziąć się za robotę.
Czepiacie się tego co jest dobre. Jakieś strzałki nawymyślali nieźle.
Teraz zróbcie sondę uliczną dla mieszkańców i zapytajcie które logo wolą. Gwarantuje że nie te z jakimiś strzałkami.
Żenada… -
napisali w oswiadczeniu ze logo jest wspólnym dobrem mieszkańców ale jakos mimo tego nie spytali mieszkańców co sądzą o potrzebie jego zmiany i czy chcą jakieś nowe, osobiscie uważam ze w logo powinien byc ratusz (stylizowany w uproszczeniu) bo jest to najbardziej znany symbol Zamoscia a nie jakies strzałki