Kontrole CBA i NIK w zamojskim ratuszu
- Napisane przez SŁ
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1173 razy
- Wydrukuj
foto: Szymon Łyciuk, materiał poglądowy
- Na początku tygodnia w ratuszu przebywali agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Sprawdzają dokumentację i prześwietlają wszystko co dotyczyło wartej 60 milionów złotych przebudowy stadionu OSiR. Już wcześniej wydział, który nadzorował inwestycję, przekazał dokumentację prowadzonego zadania, o którą prosiły służby. Teraz ciąg dalszy kontroli. Nie wiem kto zawiadomił CBA – służby również tego mi nie zdradzają – ale to dobrze, że inwestycja, która wzbudzała największe zastrzeżenia, zostanie skontrolowana - napisał prezydent miasta Rafał Zwolak na swoich profilu facebookowym.
Dzisiaj w ratuszu pojawili się kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli. Sprawdzają inwestycje drogowe.
- Nie tylko przebudowa stadionu budziła kontrowersje. Jeszcze jako radny miejski wielokrotnie mówiłem, że jest wiele takich zadań. To choćby zbudowana za 11 mln zł ul. Altanowa, która się zapadła, czy ul. Łukasińskiego, na której rozjeżdżała się kostka – po moich żądaniach obie te drogi zostały poprawione w ramach gwarancji. Ale wciąż kontrowersje budzi droga nr 74 za 100 mln zł, na której nie wykonano poważnych robót podziemnych, a w efekcie czego się zapada. Właśnie budowę tych i wszystkich dróg w poprzednich latach sprawdza Najwyższa Izba Kontroli - informuje prezydent.
Zdaniem prezydenta Zwolaka, kontrole to dodatkowe zadania dla urzędników ale mają też swoje dobre strony. - Wszystko należy gruntownie sprawdzić i wyjaśnić. (...) Uważam, że pełna transparentność przy inwestycjach i wydawaniu pieniędzy Mieszkańców, to podstawa. To nie są moje ani urzędników pieniądze - napisał prezydent Zamościa.