Reklama

"Gadające" papugi zatrzymane na granicy. Ptaki trafiły do zoo

foto: materiał nadesłany foto: materiał nadesłany
Dwie „gadające” papugi, należące gatunków chronionych CITES, wykryli na przejściu granicznym w Zosinie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. To żako i mnicha nizinna – gatunki zagrożone wyginięciem. Ptaki trafiły do zamojskiego ogrodu zoologicznego.

- Funkcjonariusze z Oddziału Celnego w Zosinie, kontrolując wjeżdżający do Polski samochód osobowy, trafili na żywą papugę żako. To afrykańska papuga, która słynie m.in. z niebywałych zdolności do naśladowania ludzkiej mowy i innych dźwięków oraz z nieprzeciętnej inteligencji. Ptaka próbował wwieźć do Polski podróżny z Ukrainy. Tłumaczył, że papuga nie jest jego, a jedynie przewozi ją na prośbę właścicielki - informuje Michał Deruś, rzecznik prasowy Izba Administracji Skarbowej w Lublinie. - Kilka dni wcześniej, również na przejściu granicznym w Zosinie, w samochodzie mieszkanki Ukrainy funkcjonariusze znaleźli papugę z gatunku Mnicha nizinna. To gatunek wywodzący się z Ameryki Południowej. Mnichy nizinne mają piękne upierzenie, są bardzo towarzyskie i – podobnie jak żako – również potrafią doskonale naśladować ludzką mowę - dodaje. 

Papugi trafiły pod opiekę ogrodu zoologicznego w Zamościu, gdzie pozostaną do czasu decyzji sądu w tej sprawie.

- Ograniczenia w przewozie roślin i zwierząt objętych ochroną pomagają ocalić je przed całkowitym wyginięciem. Przykładowo, zagrożeniem dla populacji żako dziko żyjących jest odłów – celem sprzedaży jako zwierzęta domowe czy polowania – celem pozyskania piór, używanych jako dekoracja lub w lokalnych rytuałach. - wyjaśnia Michał Deruś. 

Karą za załamanie przepisów Konwencji CITES może być wysoka grzywna lub nawet kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. 


2 komentarzy

  • Justus
    Justus środa, 24 styczeń 2024 20:11 Link do komentarza

    Funkcjonariusz ABW już powinien być na miejscu i przesłuchać obie te "gadające papugi". Skoro gadają, to są skore do współpracy, a to pierwszy plus. Być może potrzebny będzie tłumacz z języka ukraińskiego, ale to mała przeszkoda. Drugi plus to szansa na długofalową współpracę z polskimi służbami wywiadowczymi , np. w charakterze konwojenta na kierunku wschodnim (przesyłki dyplomatyczne i wojskowe). No i trzeci plus, że takiej papudze nie trzeba płacić ani w euro, ani w dolarach, wystarczy od czasu do czasu sypnąć ziarnem! Mam nadzieję, że właściwe służby podejmą ten temat w trybie pilnym. Jedna taka gadająca papuga to więcej niż pluton wojska...

  • ciekawy
    ciekawy czwartek, 25 styczeń 2024 15:22 Link do komentarza

    mnie tez ciekawi o czym te papugi gadały, moze o jakims pirackim skarbie?

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

Narzędzia

Follow Us

Reklama

ezamosc.pl

Polecamy

Sekcje