49-letni obywatel Bułgarii zginął na miejscu. Jego żona i syn trafili do szpitala
- Dział: Region
49-letni kierowca mercedesa sprintera prawdopodobnie zasłabł i zjechał do przydrożnego rowu. Auto uderzyło w skarpę i dachowało. Kierowca zginał na miejscu. Jego żona i syn trafili do szpitala.