Tomaszowscy policjanci zatrzymali złodzieja. Była to dość nietypowa interwencja, 28-latek nawet nie próbował uciekać. Wszystko przez to, że zasnął na tylnej kanapie busa, do którego się włamał.
Prawie 2 promile miał w organizmie 20-latek z Tomaszowa Lubelskiego, który wsiadł za kierownicę Opla. Młodzieniec jazdę zakończył na drzewie przy ul. 29-go Listopada w Tomaszowie Lubelskim. Pojazd w wyniku uderzenia zapalił się.
Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 34-latka, który uciekł z oddziału szpitalnego. Mężczyzna ubrany był tylko w bluzę i spodnie, a stan jego zdrowia wymagał pobytu w szpitalu.