50-letni kierowca opla stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w betonowy przepust. Mężczyzna w organizmie miał ponad 3 promile alkoholu.
40-latek kierował pojazdem marki Man z naczepą mając w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Jechał drogą krajową nr 74 od Hrubieszowa w kierunku Zamościa. Policjanci zatrzymali go w Miączynie, dzięki zgłoszeniu przekazanemu przez świadka.
Prawie 3 promile alkoholu miał w organizmie kierowca, który jeździł Seatem po ulicach Krasnegostawu. Został ujęty przez mężczyznę, który zauważył, że 36-latek znajduje się pod wyraźnym działaniem alkoholu. Okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód, którym jechał nie ma aktualnych badań technicznych.