Wjechał na posesję i udawał, że śpi
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 1695 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- W sobotę policjanci z Miączyna patrolując miejscowości gminy zauważyli kierującego BMW. Przypuszczając, że może być nietrzeźwy postanowili go skontrolować. Jednak ten widząc radiowóz natychmiast skręcił na posesję. Nie wysiadł z auta. Udawał, że śpi, nie reagował na wezwania policjantów o otworzenie drzwi samochodu. Po pewnym czasie zmienił zdanie. Wysiadł i wówczas mundurowi wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że 32-latek był nietrzeźwy w organizmie miał prawie 1,5 promila alkoholu. - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. -Kiedy dowiedział się, że popełnił przestępstwo stał się agresywny i wulgarny. Kierując do policjantów obraźliwe epitety znieważył ich, ponadto w czasie interwencji kopał funkcjonariuszy i szarpał za mundur. Został doprowadzony do policyjnego aresztu. - dodaje.
Mężczyzna odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy i ich znieważenie podczas pełnienia przez nich obowiązków służbowych. Grozi mu za to kara do lat 3 pozbawienia wolności. Nie uniknie odpowiedzialności również za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
1 komentarz
-
Jakby był na proteście kobiet, to mógłby wyzywać i kopać funkcjonariuszy - obroniłaby go totalna opozycja...