"Niespodzianka" w jajku
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 2915 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Jak informuje policja, w minioną sobotę w nocy „kryminalni” z tomaszowskiej komendy na jednym z parkingów zauważyli samochód osobowy. W środku znajdowało się dwóch mężczyzn, kobieta i małe dziecko. W tracie prowadzonej przez policjantów kontroli kobieta zaczęła zachowywać się dość dziwnie. Jej zachowanie wzbudziło podejrzenie u mundurowych. Podczas przeszukania osób i pojazdu w damskiej torebce, w „jajku niespodziance” policjanci ujawnili ponad 30 g amfetaminy i marihuanę. Kobieta miała przy sobie także wagę elektroniczną i blisko 2 tys. zł.
23-latka znajdowała się pod wyraźnym działaniem alkoholu. Jak się okazało, śpiący w samochodzie maluch był jej dzieckiem. 23 latka i jej towarzysze zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Dziecko zostało przekazane pod opiekę rodzinie a kobieta trafiła do policyjnego aresztu.
Podejrzana usłyszała zarzuty za posiadanie znacznej ilości środków odurzających, ponadto odpowie za niewłaściwego sprawowania opieki nad dzieckiem narażając jej na niebezpieczeństwo utraty życia bądź zdrowia.
Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niej dozoru policji.
To nie jedyna osoba zatrzymana w miniony weekend przez tomaszowskich policjantów, która poniesie odpowiedzialność z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Policjanci przeszukali mieszkanie 17 latka z gm. Susiec. Odnaleźli tam i zabezpieczyli blisko 10 g amfetaminy, niewielkie ilości marihuany oraz 10 tabletek ekstazy. Zabezpieczono także wagę elektroniczną i prawie 3 tys. zł. Młodzieniec tłumaczył się, że narkotyki ma na własny użytek.