Dwa skandalicznie wychudzone psy były zamknięte w oborze. 47-letnia właścicielka odpowie za znęcanie się nad zwierzętami
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 692 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Wczoraj dostaliśmy zgłoszenie, z którego wynikało, że mieszkanka jednej z miejscowości powiatu zamojskiego przetrzymuje psy w złych warunkach. Dyżurny pod wskazany w zgłoszeniu adres natychmiast skierował policjantów. W trakcie przeprowadzanych czynności znaleźli dwa młode psy zamknięte w jednym z pomieszczeń obory. Zwierzęta były wychudzone, nie miały dostępu do wody ani legowiska. Pomieszczenie, w którym przebywały nie miało okien, było zanieczyszczone zwierzęcymi odchodami. Warunki w jakich przebywały psy narażały je na cierpienie, a także realne niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Na miejsce przyjechała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, która wykonała czynności procesowe, a będący na miejscu technik kryminalistyki zabezpieczył materiał dowodowy. O zdarzeniu powiadomiliśmy pracownika właściwego miejscowo Urzędu Gminy odpowiedzialnego za sprawy ochrony zwierząt oraz lekarza weterynarii. Psy zostały objęte właściwą opieką i przebywają w bezpiecznym miejscu, w którym mają zapewnione odpowiednie warunki do życia oraz troskę nowego opiekuna - dodaje.
47-letnia mieszkanka gospodarstwa, która w niewłaściwy sposób przetrzymywała psy prawdopodobnie usłyszy zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Przypominamy, że jest to przestępstwo. zagrożone karą nawet do 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku szczególnego okrucieństwa odpowiedzialność jest surowsza – do 5 lat pozbawiania wolności.
Sytuacja ta pokazuje, jak ważna jest reakcja świadków. Nie bądźmy obojętni na los zwierząt. Jeżeli widzimy, że zwierzę może być zaniedbywane, głodzone, pozbawione odpowiedniej opieki lub przetrzymywane w warunkach zagrażających jego zdrowiu, nie pozostawajmy obojętni. Przypadki podejrzenia znęcania się nad zwierzętami można zgłaszać, również anonimowo, za pośrednictwem numeru alarmowego 112, poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Zgłoszenie można przekazać też Policji lub właściwym służbom, jak też organizacjom zajmującym się ochroną zwierząt.
1 komentarz
-
Tu nie ma żadnego tłumaczenia. Do wszystkich musi dotrzeć, że nie ma powiedzenia: "to tylko zwierzęta". To są czujące i myślące istoty, potrafiące być przyjacielem człowieka, wierne i oddane. Dlatego kara za tak okrutne traktowanie tych istot, musi być surowa. Nie można ciągle operować karą w zawieszeniu, bo to tylko demoralizuje. Kara musi być taka, że nikt w przyszłości się nie odważy znęcać nad naszymi "braćmi mniejszymi"....Nie stać cię na utrzymanie zwierząt, to oddaj do schroniska, ale nie znęcaj się! Mam szacunek dla tych piesków, że są takie ciche i pokorne, co widać na zdjęciach. Nie mam żadnego szacunku dla tej Pani...brak jakiejkolwiek empatii wobec żyjących istot. To straszne!