"Coś" mogło spaść do stawu. Sprawę badali policjanci
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 897 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
W sobotę policjanci otrzymali zgłoszenie od jednego z mieszkańców gm. Izbica, o tym, że w jego stawie rybnym, w lodowej tafli znajduje się otwór o wymiarach około 1,2 m x 0,6 m. Właściciel podejrzewał, że do stawu mógł wpaść obiekt niewiadomego pochodzenia.
W niedzielę Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego sprawdziła dno stawu przy pomocy georadaru.
"Wykonane czynności nie potwierdziły, aby na dnie zbiornika znajdował się jakikolwiek niezidentyfikowany przedmiot. W związku z tym nie potwierdziliśmy zgłoszenia mężczyzny." - informują policjanci.
2 komentarzy
-
dlaczego od razu rakieta? moze po prostu ktos sie utopił? albo potwór z Loch Ness przeniósł się na czas ferii i wyglądał spod lodu by zaczerpnąć powietrza
-
jakby coś tam spadło, to raczej tafla byłaby połamana