Milo - tak ma na imię uroczy mrówkojad, który zamieszkał w zamojskim ogrodzie zoologicznym. Zwierzak z charakterystycznym, długim pyszczkiem przyjechał do Zamościa z ZooPark Overloon w Holandii.
Trwają prace budowlane przy rozbudowie zamojskiego zoo. Powstaje m.in. budynek i wybieg dla flamingów i arui, woliera dla wielkich ptaków drapieżnych, budynek ptaszarni, budynki i wybiegi dla zwierząt Ameryki (piesków preriowych, mrówkojadów olbrzymich, leniwców, aguti, wikunii, mar patagońskich i nandu, dikdików) oraz dla zwierząt Afryki: świń rzecznych i guźców, wybiegi dla antylopy afrykańskiej i osła somalijskiego.
Zamojski ogród zoologiczny podsumował letnie miesiące pod względem ilości odwiedzin. I choć początkowo frekwencja nie była najlepsza, to ostateczny wynik jest bardzo dobry.