Policjanci zatrzymali 50-lateka, który pijany kierował autem. Jak się okazało, mężczyzna miał już zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mieszkaniec gminy Zamość najpierw trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu w trybie przyspieszonym stanął przed sądem. Usłyszał surowy wyrok.
74-latek kierując Oplem nie zachował bezpiecznej odległości i uderzył w tył jadącej przed nim koparki. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło wczoraj w Płoskiem pod Zamościem.