Logo
Wydrukuj tę stronę

Zamość: Weszła na chwilę do domu, złodziej ukradł jej kosiarkę

foto: Policja foto: Policja
Policjanci zatrzymali złodzieja, który z jednej z posesji w Zamościu ukradł kosiarkę. Mężczyzna wykorzystał moment, kiedy kobieta po zakończonym koszeniu weszła na chwilę do domu. Odpowiedzialny za kradzież 53-latek usłyszał już zarzut.

- Kobieta kosiła trawę na swoim podwórku. Po zakończonej pracy zostawiła kosiarkę spalinową na posesji i na chwilę weszła do domu. Wykorzystał to sprawca, który zabrał pozostawiony sprzęt i oddalił się.
Pokrzywdzona, kiedy zorientowała się, że nie ma kosiarki natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy 112, a później zgłosiła się do komendy, aby złożyć zawiadomienie o kradzieży. Wartość strat pokrzywdzona oszacowała na kwotę 1000 złotych - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.  - Sprawą natychmiast zajęli się zamojscy kryminalni. Funkcjonariusze ustalili, gdzie w pobliżu znajdują się kamery monitoringu, które mogły objąć miejsce kradzieży. Następnie przeanalizowali nagranie, dzięki czemu szybko wytypowali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież - dodaje. 

Podejrzany to 53-letni mieszkaniec gminy Krasnobród. Policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali go na jednej z posesji w Zamościu. Odzyskali też kosiarkę, która wróciła do właścicielki.

53-latek został doprowadzony do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Usłyszał zarzut kradzieży.

Zgodnie z kodeksem karnym, kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl